Uzyskamy również informacje na temat uczciwości biura i tak zwanych ukrytych opłat wyjazdowych - charakterystycznych dla tanich biur. Może bowiem okazać się na lotnisku, że mamy opłacony jedynie bilet, a dodatkowe opłaty - na przykład za bagaż musimy uiścić z własnego portfela. Podobnie w hotelu może okazać się, że zmuszeni jesteśmy dopłacić za możliwość korzystania z hotelowej pościeli czy ręczników, mamy bowiem opłacony jedynie koszt samego szafiarka korzystania z nieumeblowanego pokoju. Jeśli szafiarka wszystko wydaje się być w szafiarka porządku, sprawdźmy jeszcze naszego biura podróży nie ma na liście firm zagrożonych bankructwem. Zyskamy w ten sposób pewność, że w trakcie pobytu na wakacjach, nasze biuro nie ogłosi upadłości i nie będziemy zmuszeni opłacać pobytu z własnej kieszeni. Zadbajmy o to, aby skorzystać z dobrego biura turystycznego, zależy nam przecież na prawdziwym wypoczynku i nabraniu sił na następny rok ciężkiej pracy, a nie zafundowaniu sobie dodatkowych nerwów.